Wywyższony Chrystus poleca
Kościołowi, by udzielał chrztu wszystkim tych do których dotrze z przesłaniem Ewangelii;
którym będzie opowiadał o Trójjedynym Bogu. „Trójjedyna natura Boga jest dla
nas nie tylko nieprzeniknioną tajemnicą, jest ona sposobem, w jaki Bóg zechciał
objawić się światu, a w szczególności nam chrześcijanom”(H. Balthasar). Przez całe wieki historii chrześcijanie
podkreślali, że chrześcijański monoteizm, pomimo dogmatu Trójcy, jest równie
niepodważalny jak żydowski. Wyznawcy Chrystusa wielokrotnie powoływali się na
tekst Szema, uzasadniając, że w
istocie jest jeden Bóg, nie zaś trzech, lecz jest on Bogiem Trójjedynym.
„Wierzę w jednego Boga”- tymi słowami rozpoczyna się pierwszy artykuł
chrześcijańskiego wyznania wiary. Pierwsze słowa Symbolu wprowadzają nas w
poznanie tajemnicy Wspólnoty Osób która jest w absolutnej jedności.
Chrześcijanie zatem wierzą w jednego i prawdziwego Boga, który uobecnił się w
Chrystusie. Zbawiciel odsłania prawdę o Bogu jako wspólnocie życia i miłości.
„Wiara w Trójcę Świętą nie jest rezultatem abstrakcyjnych spekulacji
teologicznych, lecz wizją Boga objawionego w Chrystusie”. Credo odsłania Boga jako Ojca powołującego świat z miłości
(Stworzyciela), Syna Odkupiciela i Ducha Świętego dokonującego uświęcenia
Kościoła i świata. „Teologia chrześcijańska- powie W. Łosski- nie zna
abstrakcyjnego bóstwa: nie można pomyśleć Boga poza trzema Osobami. Słowo
„ousia” i „hipostasis” są prawie synonimami, jak gdyby w tym celu, aby złamać
nasz rozum i nie pozwolić na obiektywizację Bożej istoty poza Osobami, i ich
„wiecznym ruchem miłości”. Ten Bóg jest konkretny, bowiem Jedno Bóstwo jest
równocześnie wspólne trzem hipostazom i właściwe każdej z nich: Ojcu jako
Źródłu, Synowi jako Zrodzonemu i Duchowi jako pochodzącemu od Ojca… Trójca jest
więc pierwotną tajemnicą, Święte Świętych Bożej rzeczywistości, samym życiem
Boga ukrytego, Boga żywego.”Podkreślają to liczne teksty którymi posługuje się
liturgia wschodnia: „Ponieważ jesteś źródłem i korzeniem, jako Ojciec jesteś
niejako pierwotną podstawą równej w istocie Boskości Syna i Świętego Ducha
Twego. Pozwól więc tryskać mojemu sercu trój-słonecznym blaskiem i oświeć je
przez udział w świetle bosko działającym”. Trzeba zatem odważnie stwierdzić, że
chrześcijaństwo nie dorasta do tej Tajemnicy. „Boga pojąć rozumem jest rzeczą
trudną; wypowiedzieć Go zaś jest rzeczą niemożliwą”- przekonywał św. Grzegorz z
Nazjanzu. Pokora rozumu musi być tak wielka, iż w pewnym momencie ustępuje
miejsca gnosis duszy. „Aby Boga
poznać i znaleźć, nie trzeba wchodzić do nieba; znajdziesz Go we własnej duszy”-
pisała św. Teresa z Avili. Każdego dnia chrześcijan staje wobec Trójcy Świętej;
kreśląc znak krzyża i wypowiadając przy tym imię Trójjedynego Boga. Ten prosty
gest uświadamia każdemu z nas wartość i sens naszego Chrztu. Bowiem kiedyś
zanurzono nas w sadzawce chrzcielnej lub polano głowę wodą, wymawiając przy tym
słowa: „Ja cię chrzczę (lub chrzci się ) w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego”.
To wydarzenie interesująco i z wielką przenikliwością teologiczną komentuje św.
Ireneusz z Lyonu: „Dlatego chrzest naszego odrodzenia dokonuje się przez te
trzy artykuły, obdarzając nas zrodzeniem ku Bogu Ojcu przez jego Syna w Duchu
Świętym. Ci, którzy noszą Ducha Świętego, kroczą ku Słowu, to jest w kierunku
Syna. Syn zaś prowadzi ich do Ojca. Ojciec zaś udziela im niezniszczalności”.
Zatem chrześcijaństwo jest piewcą i strażnikiem prawdy o Bogu który jest
Komunią Osób. Kończę słowami wybitnego teologa o. Pawła Floreńskiego: „We
wszystkim co nas spotyka, tkwią niemożliwe do pogodzenia sprzeczności. By rozwiązać ten problem,
pozostaje tylko jedna droga: wybrać to, co proponuje Trójca Przenajświętsza,
lub umrzeć jako głupiec”.
Polecam: https://www.youtube.com/watch?v=pkIE2pZvfkk
Polecam: https://www.youtube.com/watch?v=pkIE2pZvfkk