sobota, 21 września 2024

 

Narodzenie Twoje, Bogurodzico Dziewico, radość dało całemu światu, albowiem z Ciebie zajaśniało Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, Bóg nasz…(Troparion święta).

Każdemu narodzeniu dziecka towarzyszy uczucie radości i niepewności. Szczęście z obecności i niepokój jaka przyszłość będzie pisana tej kruchej istocie. To wielka tajemnica jutra które dopiero ma się stać i wykluć z ludzkich obaw i lęków. Z osłoną i czułością rodziców, a nade wszystko miłością, tak przeżywane odczucia topnieją – pozostawiając miejsce nadziei, że plan Boga okaże się wspaniałą przygodą, choć nie pozbawioną wyzwań, czy trosk. Macierzyństwo i ojcostwo jest aktem pragnienia, wolności, przerwaniem ogniwa śmierci i urzeczywistnieniem wieczności w pierwszym oddechu i westchnieniu wychodzącego ku światłu niemowlęcia. „Kobiety są życiem, a życie jest najbliżej uśmiechu Boga”(Ch. Bobin). Bezpłodność Anny zostaje cudownie przezwyciężona i wszystko od tej pory staje się dziełem łaski; muśnięciem Ducha. Oczy Joachima spowija blask ufności, a dłonie podnoszą skarb, aby następnie oddać go światu i do dyspozycji Przedwiecznemu. Historia Izraela staje prawdziwie błogosławioną i świętą, ponieważ Nieogarniony w zachwycie ujrzał Kobietę – Matkę z której zejdzie w ciemność zajętej sobą rzeczywistości w której kruchą wiarę oświetlał wątły promień światła. Od tej pory świat przestanie być labiryntem, a stanie się miejscem nawiedzenia, okupienia i przebóstwienia – świątynią – liturgią Źródła. Dzisiaj świętujemy dzień urodzin Matki Bożej i nasza myśl zwraca się do Niej. To powód do wdzięczności za dar jaki ludzkości złożyli Joachim i Anna, wydając światu najpiękniejszą i najczystszą niewiastę jaką jest Maryja. „Dzisiaj zaczyna się przezwyciężenie tego podziału, jaki istniał między Bogiem a człowiekiem od momentu upadku: urodziła się Ta, która stanie się mostem między niebem i ziemią; Ta, która stanie się Bramą Wcielenia, bramą otwierającą się na niebo. Dzisiaj będziemy myśleć o Niej z łaskawością, zadziwiać się Nią i prosić Ją, aby nauczyła nas, aby stać się godnymi być jednego z Nią rodzaju: rodzaju ludzkiego, z którego urodził się Bóg, dlatego że Ona okazała tak doskonałą wierność”(A. Bloom). W Maryi wszystko staje się dziękczynieniem i odwagą, wobec której wolność wielu kobiet zbyt pośpiesznie rezygnuje i poddaje się. W centrum chrześcijaństwa uobecnia się owa wrażliwość i misteryjność „duszy kobiecej”- potrafiącej na sposób wyjątkowy, przeżywać czas i przestrzeń w Bogu. Sacrum znajduje swój najdoskonalszy pierwowzór w kobiecie jaką jest nowa Ewa - „Bogurodzica, zawsze Błogosławiona i Najczystsza, Matka Boga, Czcigodniejsza od Cherubinów i Chwalebniejsza nad Serafinów, któraś bez skazy zrodziła Boga Słowo…” Chrześcijaństwo wyniosło piękną Dziewczynę z Nazaretu ponad wszelkie stworzenia, czyniąc ją przedmiotem uwielbienia, podziwu, personifikacji Kościoła i najżarliwszej modlitwy. Orantka i najpokorniejsza służebnica Baranka. „Nie żyłaś dla samej siebie, ale w Bogu, dla którego się urodziłaś, aby służyć tajemnicy zbawienia wszystkich i ażeby się stała wola Boża przez Wcielenie Logosu i przebóstwienie wszystkich”- powie św. Jan z Damaszku. W tym dniu każdy wierzący wyraża pragnienie, aby być jak pokorna Dziewczyna z Nazaretu na której zatrzymało się spojrzenie Boga.