
Miłować
bliźniego- to najprostsze do powiedzenia życzenie, a najtrudniejsze do
wykonania zadanie. Chcąc odkryć prawdziwą duszę chrześcijaństwa, należy przejść
po wewnętrznych tropach miłości. Prawdziwe oblicze uczniów Chrystusa, odsłania
się w tym jednym poleceniu Mistrza- zacznij miłować innych ! Świat dzisiejszy,
nie chce nawet myśleć o takiej miłości, zawłaszczył sobie prawo do spłycania
wszystkiego. „Dziś świat fascynuje się upadkami człowieka. Ludzie chcą podejrzeć
grzech, pokazać go w licznych odsłonach- z detalami, z różnych ujęć. Tylko
dlatego, aby odsłonić tę demoniczną
stronę twarzy człowieka. W filmie pt. Misja
z ust ojca Gabriela, dostrzegając nieuniknioną zagładę Indian Guarani padają
dramatyczne słowa: „Nie chcę żyć w świecie, w którym nie ma miejsca na miłość”.
Myślę, że potrzeba przywrócenia światu pragnienia miłości; szczególnie dzisiaj,
gdzie ma miejsce nienawiść i przemoc, pogardzanie człowiekiem, bezdomność oraz
odrzucenie. W różnych miejscach na świecie mamy do czynienia z eskalacją
nienawiści, prawem pięści, gwałtem i niesprawiedliwością. Miłość, która powinna
wypełniać po brzegi ludzkie serca, została zainfekowana wirusem pogardy,
nieufności, wzajemnej wrogości. A przecież jak pisał Dostojewski: „Wszyscy
jesteśmy odpowiedzialni za siebie”, powołani do ukonkretnienia pragnienia
Jezusa. Wypowiedzieć miłość…, wykrzyczeć ją na wszelkie możliwe sposoby ! Ile
nam potrzeba dramatycznych obrazów śmierci, gwałtu, wylanych ludzkich łez ? Dla
wielu ludzi to tylko zwyczajne widowisko, naturalnie selekcjonujące matematyczne
rachuby. Takie przekonanie towarzyszy ludziom, których serca już dawno zostały
opróżnione z miłości. Charles Peguy pisał: „Są tacy, którzy ponieważ nie należą do
człowieka, myślą, że należą do Boga. Sądzą, że kochają Boga, ponieważ niczego
nie kochają”. Słowa Ewangelii wymagają radykalizmu miłości: „Miłujcie waszych
nieprzyjaciół…” Nienawiść jest czymś granicznym, destabilizującym
człowieczeństwo- jest jak choroba paraliżująca stopniowo wszystkie
najważniejsze organy. „Nienawiść to kwas siarkowy, który rozpuszcza wszelką
formę dobroci, a każde subtelne uczucie przemienia w szorstkość i wrogość.
Nienawiść to mroźny wiatr, który smaga duszę i utwierdza ją w nieubłagalnym
pragnieniu zemsty”. Pragnę świata, w którym ostatnie słowo będzie należało do MIŁOŚCI
!